Celem realizacji projektu jest pomoc w przewidywaniu powodzi i jej skutków ekonomicznych. Do projektu koordynowanego przez Uniwersytet Śląski w Katowicach przyłączyli się także: Politechnika Krakowska, Instytut Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach oraz Instytut Podstaw Inżynierii Środowiska Polskiej Akademii Nauk w Zabrzu.
Zbiornik Goczałkowicki - zwany też Jeziorem Goczałkowickim - na którym będą prowadzone badania, to sztuczny zbiornik wodny utworzony na Wiśle w 1955 roku. Leży na terenie województwa śląskiego w gminach Goczałkowice i Strumień. Zaopatruje w wodę pitną większą część aglomeracji śląskiej.
W projekcie koordynowanym przez Uniwersytet Śląski w Katowicach uczestniczą również: Politechnika Krakowska, Instytut Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach oraz Instytut Podstaw Inżynierii Środowiska Polskiej Akademii Nauk w Zabrzu. Wspólnie mają dokonać rzetelnej analizy terenu Zbiornika, gdyż na powódź, oprócz wiadomych intensywnych opadów deszczu wpływ ma także stopień zalesienia, który wpływa na czas zatrzymania wody na ziemi, stopień skanalizowania rzeki oraz tworzenie zbiorników retencyjnych. Piętrzenie wód wywołują także wały przeciwpowodziowe i fakt likwidacji naturalnych miejsc zalewowych. Całość została dofinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Na podstawie prowadzonych pomiarów batymetrycznych Zbiornika Goczałkowickiego (pomiarów głębokości akwenów wodnych przedstawianych za pomocą linii łączących punkty znajdujące się na tej samej głębokości) naukowcy przeprowadzą modelowanie jego dna, które umożliwi aktualną ocenę jego pojemności i możliwości retencji wody, szczególnie w trakcie niespodziewanych przyborów. "Kontrola zalesienia w zlewni pozwoli ocenić tempo spływu wód do rzek po opadach, ale również wskazać trend wylesiania Beskidów i związanych z tym zagrożeń" - wyjaśnia dr Woźnica.
Projekt ma jednak przede wszystkim przyczynić się do rozwiązania problemu obniżania się potencjału ekologicznego i funkcjonalnego zbiorników zaporowych w wyniku ich starzenia się i presji wynikających z zagospodarowania przestrzennego obszaru zlewni.
Po rozpoznaniu problemów kluczowych dla optymalnego zarządzania zbiornikami zaporowymi naukowcy opracują specjalne systemy informacyjne wraz z bazami danych. Na podstawie wyników badań i scenariuszy gospodarki wodnej, opracowywano już tzw. numeryczny model zbiornika zaporowego, który umożliwi bieżącą ocenę stanu jakościowego i funkcjonalnego zbiornika oraz symulowanie i prognozowanie jego zmian. W praktyce, dzięki systemowi modeli zbiornika będzie możliwe przewidywanie zmian ilościowych i jakościowych zasobów wodnych, a także prognozowanie żyzności wód oraz innych zmian zachodzących w zbiorniku i w otaczających go ekosystemach.
Do korzyści wynikających z realizacji projektu zalicza się m.in. poprawę zasobów zbiornika jako źródła wody pitnej dla Śląska; udoskonalenie ochrony przed powodziami; zachowanie stałego minimalnego odpływu wód ze zbiornika w warunkach suszy; ochronę wartości przyrodniczych zbiornika.
W świetle zapisów Ramowej Dyrektywy Wodnej, w krajach Unii Europejskiej konieczne jest nasilenie działań umożliwiających zrównoważone gospodarowanie zasobami wód, w celu uzyskania ich dobrego stanu do 2015 roku.
Jak przekonują naukowcy, końcowe rezultaty projektu powinny znaleźć zastosowanie w zarządzaniu zbiornikami zaporowymi w kraju i zagranicą. Świadczy o tym zainteresowanie instytucji zarządzających zbiornikami i jednostek administracji państwowej, odpowiedzialnych za prowadzenie i nadzór nad gospodarką wodną.
Zbiornik Goczałkowicki - zwany też Jeziorem Goczałkowickim - na którym będą prowadzone badania, to sztuczny zbiornik wodny utworzony na Wiśle w 1955 roku. Leży na terenie województwa śląskiego w gminach Goczałkowice i Strumień. Zaopatruje w wodę pitną większą część aglomeracji śląskiej.
W projekcie koordynowanym przez Uniwersytet Śląski w Katowicach uczestniczą również: Politechnika Krakowska, Instytut Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach oraz Instytut Podstaw Inżynierii Środowiska Polskiej Akademii Nauk w Zabrzu. Wspólnie mają dokonać rzetelnej analizy terenu Zbiornika, gdyż na powódź, oprócz wiadomych intensywnych opadów deszczu wpływ ma także stopień zalesienia, który wpływa na czas zatrzymania wody na ziemi, stopień skanalizowania rzeki oraz tworzenie zbiorników retencyjnych. Piętrzenie wód wywołują także wały przeciwpowodziowe i fakt likwidacji naturalnych miejsc zalewowych. Całość została dofinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Na podstawie prowadzonych pomiarów batymetrycznych Zbiornika Goczałkowickiego (pomiarów głębokości akwenów wodnych przedstawianych za pomocą linii łączących punkty znajdujące się na tej samej głębokości) naukowcy przeprowadzą modelowanie jego dna, które umożliwi aktualną ocenę jego pojemności i możliwości retencji wody, szczególnie w trakcie niespodziewanych przyborów. "Kontrola zalesienia w zlewni pozwoli ocenić tempo spływu wód do rzek po opadach, ale również wskazać trend wylesiania Beskidów i związanych z tym zagrożeń" - wyjaśnia dr Woźnica.
Projekt ma jednak przede wszystkim przyczynić się do rozwiązania problemu obniżania się potencjału ekologicznego i funkcjonalnego zbiorników zaporowych w wyniku ich starzenia się i presji wynikających z zagospodarowania przestrzennego obszaru zlewni.
Po rozpoznaniu problemów kluczowych dla optymalnego zarządzania zbiornikami zaporowymi naukowcy opracują specjalne systemy informacyjne wraz z bazami danych. Na podstawie wyników badań i scenariuszy gospodarki wodnej, opracowywano już tzw. numeryczny model zbiornika zaporowego, który umożliwi bieżącą ocenę stanu jakościowego i funkcjonalnego zbiornika oraz symulowanie i prognozowanie jego zmian. W praktyce, dzięki systemowi modeli zbiornika będzie możliwe przewidywanie zmian ilościowych i jakościowych zasobów wodnych, a także prognozowanie żyzności wód oraz innych zmian zachodzących w zbiorniku i w otaczających go ekosystemach.
Do korzyści wynikających z realizacji projektu zalicza się m.in. poprawę zasobów zbiornika jako źródła wody pitnej dla Śląska; udoskonalenie ochrony przed powodziami; zachowanie stałego minimalnego odpływu wód ze zbiornika w warunkach suszy; ochronę wartości przyrodniczych zbiornika.
W świetle zapisów Ramowej Dyrektywy Wodnej, w krajach Unii Europejskiej konieczne jest nasilenie działań umożliwiających zrównoważone gospodarowanie zasobami wód, w celu uzyskania ich dobrego stanu do 2015 roku.
Jak przekonują naukowcy, końcowe rezultaty projektu powinny znaleźć zastosowanie w zarządzaniu zbiornikami zaporowymi w kraju i zagranicą. Świadczy o tym zainteresowanie instytucji zarządzających zbiornikami i jednostek administracji państwowej, odpowiedzialnych za prowadzenie i nadzór nad gospodarką wodną.
www.naukawpolsce.pap.pl

