Kałuszowi na Ukrainie grozi wielka katastrofa. W wyniku zapadania się wyrobisk kopalni soli potasowej może runąć tama zbiornika osadowego zawierającego ponad 10 mln m3 niebezpiecznych odpadów chemicznych.
Ze względu na położenie Kałusza nad niewielką rzeką Łomnicą, w przypadku pęknięcia tamy odpady ze zbiornika zostaną przeniesione przez prądy rzeki aż do Dniestru, który ostatecznie trafia do Morza Czarnego.
Miejsce, w którym zapada się ziemia, zamieszkuje ponad 5 tys. osób. W razie pęknięcia tamy, co jak podają władze jest tylko kwestia czasu, ucierpi ponad 10 mln ludzi a także zniszczeniu ulegnie sześć zakładów chemicznych oraz jedną z dzielnic miasta. Na wniosek prezydenta Juszczenki uchwalono w tym celu specjalną ustawę, która przewiduje m.in. środki na natychmiastowe, dobrowolne wysiedlenie mieszkańców oraz na zabezpieczenie zagrożonych terenów.
PAP - Nauka w Polsce

