Wyciek paliwa z chińskiego tankowca Shen Neng 1, który na początku kwietnia rozbił się u wybrzeży Australii był kolejnym w historii negatywnym w skutkach dla środowiska naturalnego wydarzeniem.
Zejście z kursu tankowca Shen Neng 1 poważnie uszkodziło Wielką Rafę Koralową, która znajduje się na liście obszarów światowego dziedzictwa UNESCO. Stale powtarzające się tego typu wypadki są dowodem na to, że obecny system zarządzania transportem morskim na obszarze Wielkiej Rafy Koralowej nie jest sprawny. Statki pływające po tym terenie powinny być kierowane przez lokalnych pilotów, ponieważ dokładnie znają specyfikę terenu. Wymagana jest także poprawa sprawności systemu monitorowania transportu morskiego, by możliwe stało się sprawdzanie na bieżąco, czy żaden statek nie zboczył z wyznaczonego toru żeglownego. Jest to istotne tym bardziej ze względu na to, iż ruch statkami w tym przyrodniczo cennym obszarze będzie wzrastał, a bez usprawnień zarządzania transportem prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnych katastrof ekologicznych będzie rosło.
Wydostająca się ropa jest poważnym zagrożeniem dla tysiąca gatunków ryb oraz gatunków koralowców i ptaków, które żyją na tym obszarze. Jest to także ekonomiczna katastrofa dla tamtejszych ludzi utrzymujących się z rybołówstwa i turystyki. Wielka Rafa Koralowa istnieje od milionów lat, a krótki okres intensywnej działalności człowieka spowodował, że już straciliśmy 10% jej obszaru.
Wypadek chińskiego statku jest kolejnym z serii tego typu wypadków na obszarze Wielkiej Rafy Koralowej. W listopadzie 2000 r. statek malezyjski osiadł na mieliźnie niszcząc 2000 m2 rafy, w 2002 roku statek grecki w ten sam sposób poważnie uszkodził kolejne 3500 m2. Rok temu ze statku Pacific Adventurer, który rozbił się w tym regionie, do oceanu wyciekło 250 ton ropy.
Zejście z kursu tankowca Shen Neng 1 poważnie uszkodziło Wielką Rafę Koralową, która znajduje się na liście obszarów światowego dziedzictwa UNESCO. Stale powtarzające się tego typu wypadki są dowodem na to, że obecny system zarządzania transportem morskim na obszarze Wielkiej Rafy Koralowej nie jest sprawny. Statki pływające po tym terenie powinny być kierowane przez lokalnych pilotów, ponieważ dokładnie znają specyfikę terenu. Wymagana jest także poprawa sprawności systemu monitorowania transportu morskiego, by możliwe stało się sprawdzanie na bieżąco, czy żaden statek nie zboczył z wyznaczonego toru żeglownego. Jest to istotne tym bardziej ze względu na to, iż ruch statkami w tym przyrodniczo cennym obszarze będzie wzrastał, a bez usprawnień zarządzania transportem prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnych katastrof ekologicznych będzie rosło.
Wydostająca się ropa jest poważnym zagrożeniem dla tysiąca gatunków ryb oraz gatunków koralowców i ptaków, które żyją na tym obszarze. Jest to także ekonomiczna katastrofa dla tamtejszych ludzi utrzymujących się z rybołówstwa i turystyki. Wielka Rafa Koralowa istnieje od milionów lat, a krótki okres intensywnej działalności człowieka spowodował, że już straciliśmy 10% jej obszaru.
Wypadek chińskiego statku jest kolejnym z serii tego typu wypadków na obszarze Wielkiej Rafy Koralowej. W listopadzie 2000 r. statek malezyjski osiadł na mieliźnie niszcząc 2000 m2 rafy, w 2002 roku statek grecki w ten sam sposób poważnie uszkodził kolejne 3500 m2. Rok temu ze statku Pacific Adventurer, który rozbił się w tym regionie, do oceanu wyciekło 250 ton ropy.
www.wwfpl.panda.org

