Usługi ekologiczne:
  • Ocena ekonomiczna
    Nasi specjaliści ocenią opłacalność ekonomiczną planowanej inwestycji. Pomogą wybrać optymalne rozwiązania dla portfela inwestora. Doradzą także w wyborze najbardziej opłacalnych technologii z punktu widzenia ekonomicznego i aspektów środowiskowych.

  • Pozyskiwanie źródeł finansowania inwestycji ekologicznych
    Wykwalifikowana i doświadczona kadra oraz specjaliści ds. funduszy unijnych zapewniają wszechstronną pomoc w poszukiwaniu źródeł finansowania inwestycji ekologicznych oraz w przygotowaniu kompletnej dokumentacji aplikacyjnej.

  • Doradztwo w zakresie wdrażania technologii ekologicznych
    Pomagamy przebrnąć przez szereg aspektów prawnych i formalnych niezbędnych do przeprowadzenia inwestycji proekologicznych (w szczególności aspektów patentowych, cywilno-gospodarczych, niezbędnych pozwoleń budowlanych, wymogów środowiskowych i infrastrukturalnych).

  • Doradztwo prawne
    Służymy pomocą prawną na każdym etapie opracowywania i wdrażania technologii ekologicznych. Nasi prawnicy rozwiązują wszelkie problemy prawne związane z zakupem czy też sprzedażą technologii dla inwestora.

Artykuł
Unia Europejska wciąż wspomaga kopalnie węglowe
W pakiecie klimatyczno-energetycznym mowa jest o 20-proc. udziale odnawialnych źródeł energii w ogólnym miksie energetycznym w 2020 roku. Pomimo to, Komisja Europejska nadal wspiera węgiel. Pod koniec listopada zgodziła się na przekazanie Kompanii Węglowej, Katowickiej Grupie Kapitałowej oraz Spółce Restrukturyzacji Kopalń aż 2,5 mld zł.
W maju tego roku polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta zgłosił Komisji Europejskiej projekt programu pomocowego dla sektora górnictwa węgla kamiennego. W listopadzie Komisja stwierdziła, że kontynuacja programu, który obowiązywał od 2008 do 2010 roku jest zgodna z decyzją Rady Europejskiej w sprawie pomocy państwa ułatwiającej zamykanie niekonkurencyjnych kopalń węgla z 10 grudnia 2010 roku i zaakceptowała dotacje.

W latach 2011-2015 wsparcia spółkom węglowym udzielać będzie Ministerstwo Gospodarki oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Otrzymane środki mają być przeznaczone na likwidację kopalń i szkód powstałych w wyniku ich wcześniejszej działalności oraz zabezpieczenie sąsiednich zakładów górniczych. Z nich również będzie można finansować obecnym i byłym pracownikom bezpłatny węgiel oraz renty wyrównawcze.

Ponadto Spółka Restrukturyzacji Kopalń uzyska dodatkowe pieniądze na przywrócenie wartości użytkowej ziemi na terenach zdegradowanych działalnością górniczą oraz uzdatnianie wód kopalnianych i wód zasolonych. Zostanie też zwolniona z obowiązku regulacji bieżących wpłat na rzecz Państwowego Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz opłat i kar wobec NFOŚiGW.

Miliardy złotych wsparcia od państwa oficjalnie mają wesprzeć decyzję o rezygnacji z nierentownego źródła energii i przechodzeniu na gospodarkę niskoemisyjną. Ale pośrednim efektem programu pomocowego najprawdopodobniej będą niestety nowe inwestycje.

Spółki węglowe nie będą musiały finansować wymienionych powyżej działań z własnych kieszeni, a środki wcześniej na to przeznaczone najprawdopodobniej będą przesunięte na rozbudowę. Dziennik "Rzeczpospolita" po ogłoszeniu decyzji KE i rozmowie z Romanem Łojem, prezesem Katowickiego Holdingu Węglowego – części Katowickiej Grupy Kapitałowej, podała, że sam KHW chce w przyszłym roku zwiększyć inwestycje o ok. 300 mln zł w porównaniu z bieżącym rokiem. Wzrosną one również w Kompanii Węglowej – do 1 mld zł. Ponadto chce przeznaczyć dwa razy tyle na budowę nowej elektrowni.

Podczas gdy polski rząd pracuje nad Narodowym Programem Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej, tak duże dotacje dla węgla, którego spalanie jest jednym z najważniejszych źródeł emisji CO2 do atmosfery, zadziwiają. Owszem, zachęta do zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla ma sens – państwo przestaje wtedy dopłacać do "brudnego" źródła energii i pozyskuje środki na wsparcie źródeł odnawialnych, ale rekompensaty z tytułu likwidacji zakładów górniczych nie powinny stanowić impulsu do dalszego rozwoju przemysłu wydobywczego.

Niestety takie postępowanie polskich władz zaakceptowała niejako Komisja Europejska, wyrażając zgodę na program pomocy publicznej.
/http://www.portfel.pl/