Firma / Ubezpieczenia

Audyt floty, czyli jak poznać nieznane
Z odgadywaniem potrzeb rynku może być jak ruletką – albo trafimy, albo nie. O ile ryzyko w ruletce czasem się opłaca, w biznesie może przynieść straty nie do odrobienia. Lepiej od razu „zapytać” klientów, czego oczekują. Zwłaszcza, jeśli w gra tyczy się o najwyższą stawkę – bezpieczeństwo i finansowanie firmowych flot.
Do znudzenia czyta się w broszurach reklamowych firm o tym, że oferta jest „odpowiedzią na potrzeby klienta”. Ale ile z nich tak naprawdę zna potrzeby swoich klientów? Jasne, że nie w każdej branży trafne rozpoznanie potrzeb klienta jest priorytetem – jeśli polecimy klientowi źle leżący garnitur i niedopasowane dodatki, tragedii nie będzie. Inaczej jest w ubezpieczeniach komunikacyjnych flot – tu liczy się wiarygodna i rzetelna informacja. Na jej podstawie brokerzy konstruują indywidualne programy ubezpieczeniowe.

- Dobrze dobrany pakiet ubezpieczeniowy pozwala znaleźć oszczędności w kosztach eksploatacji taboru. Grunt to zdefiniować ryzyko, co nie jest łatwym zadaniem, ale ułatwia je właśnie audyt floty. Audyt pozwala zebrać informacje, które umożliwiają stworzenie kompleksowego programu ubezpieczeniowego w pełni zabezpieczającego interesy leasingobiorców – mówi Roman Czarnowski, prezes gdańskiej spółki BIK Brokers, specjalizującej się w ubezpieczeniach komunikacyjnych.

Efekt na celowniku

Firmy przeprowadzające audyt, mogą stworzyć mapę preferencji klientów i obszarów, których ubezpieczać nie trzeba, ponieważ można zastąpić je innymi, mniej kosztownymi metodami zabezpieczania ryzyka. - Mając taką wiedzę możemy doradzić, w jaki sposób unikać pewnych ryzyk, na co postawić, a z czego zrezygnować, tak aby zyskać jak najwięcej a wydać jak najmniej – dodaje Roman Czarnowski z BIK Brokers.

Idąc typ tropem, audyt jest skutecznym narzędziem do oszacowania prawdziwych potrzeb ubezpieczeniowych klientów firm leasingowych i CFM, a także użytkowników średnich i dużych flot firmowych. Analiza stanu posiadanych ubezpieczeń m.in. przedmiotu i zakresu ubezpieczenia, powtarzalności i przyczyn powstawania szkód, a także wymogów procesu dochodzenia odszkodowań, umożliwia dostosowanie ubezpieczeń do faktycznych potrzeb, a co za tym idzie, pozwala na optymalizację kosztów z nimi związanych. Ponadto znajomość prawdziwych potrzeb, daje brokerowi możliwość wynegocjowania korzystnych stawek, a to z kolei oznacza, że konstruowanie atrakcyjnych, nieszablonowych programów nie musi być kosztowne.

Dla każdego coś dobrego

A co z klientami firm leasingowych, którzy nie posiadają dużej floty? Jeśli flota składa się z kilkudziesięciu lub kilkuset pojazdów, to wykupienie dodatkowych ryzyk, nie wymaga dużych nakładów finansowych. W zamian zyskujemy lepszą ochronę pojazdów i zaufanie użytkowników, którzy dostają dowód na to, że firma faktycznie dba o ich bezpieczeństwo

- Wyniki przeprowadzonych przez nas audytów potwierdzają, że poczucie bezpieczeństwa jest dla użytkowników aut bardzo ważne. Wielu z nich zadeklarowało, że są skłonni wyeliminować poszczególne ryzyka nawet za dodatkową opłatą. Bezpieczeństwo użytkownika zawsze idzie w parze z bezpieczeństwem floty – tłumaczy Roman Czarnowski.

Na tym nie koniec

Każdy klient jest inny, ma różne potrzeby i wiedzę na temat ubezpieczeń, np. dla niektórych, ubezpieczenie gwarantowane w umowie wiąże się tylko z zabezpieczeniem samochodu. Inni patrzą na problem szerzej. Wyniki audytu nie muszą kończyć się na ustaleniu potrzeb ubezpieczeniowych i stworzeniu dobrego programu flotowego.

- Dzisiejszy fleet manager to osoba posiadająca wiedzę nie tylko o pojazdach, sposobach ich finansowania, ubezpieczeniu, budżetowaniu kosztów, serwisowaniu, ale ktoś kto dba o ludzi, utrzymywanie z nimi dobrych relacji. Ważna jest więc widza o samych użytkownikach floty, bo flota to nie tylko samochody, ale przede wszystkim ludzie. Jeśli nie będą czuli się bezpiecznie, nasza flota również taką nie będzie – przekonuje Roman Czarnowski, prezes BIK Brokers.

Rolą audytu jest więc dostarczenie informacji niezbędnych w budowaniu programów szkoleniowych i lojalnościowych, które mają wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa flotowych samochodów.

Źródło: PR Kwadrat
/http://www.portfel.pl/