Gospodarka / E-biznes

E-sklepy siłą handlu!
Zapewne nikogo nie zaskoczę stwierdzeniem, iż sektor e-commerce przeżywa w ostatnich latach bardzo dynamiczny rozwój i staje się poważną alternatywą dla tradycyjnego handlu. Jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe podmioty oferujące e-zakupy, a stare nierzadko stają się firmami o bardzo pokaźnych obrotach i zyskach. Należy jednak pamiętać, iż branża e-commerce nie kończy się na sklepach internetowych. Co jeszcze zyskaliśmy dzięki jej progresowi?
Styczeń i luty to okres, w którym firmy publikują raporty finansowe za poprzedni kwartał oraz cały ubiegły rok. Wzmagają się wówczas dyskusje na temat sytuacji w danym sektorze i kondycji poszczególnych firm. Nie inaczej było i tym razem. Jedną z korporacji, która zrobiła na ekspertach oraz inwestorach największe wrażenie był portal internetowy eBay prowadzący serwis aukcji internetowych. Okazało się, iż w ubiegłym roku zysk firmy wzrósł o 79%. Z jednej strony tak dobre wyniki są oczywiście efektem dobrego zarządzania i przemyślanej strategii rozwoju. Z drugiej jednak, poważną rolę odegrało tu rosnące zainteresowanie klientów zakupami w Sieci.

Na chwilę obecną w Polsce działa już ponad 11 tys. sklepów internetowych, a ich liczba cały czas rośnie. Z opublikowanego niedawno raportu „E-commerce w Polsce 2011” wynika, iż firmy tego typu w większości dobrze oceniają swoją kondycję finansową i ogólną sytuację w branży. Rosną ich zyski i obroty, a wszystko dzięki stale napływającej rzeszy nowych klientów – aż 2/3 ankietowanych internautów dokonała już zakupów online. Doprowadziło to do sytuacji, w której swoje oddziały handlu internetowego zakładają lub zamierzają założyć także silni gracze z tradycyjnego rynku. Wystarczy wspomnieć o Auchan i Leroy – Merlin, które już decydowały się na ten krok, przymierzającym się do podobnego kroku Tesco, czy sieci Media Markt bacznie przyglądającej się konkurencji odbierającej jej klientów.

Ze wspominanego już raportu wynika, iż mimo koniunktury na rynku e-commerce, sklepy internetowe nie zamierzają spocząć na laurach i planują dalszy rozwój. Chcą wyjść do klientów z nowymi propozycjami i opcjami, które uczynią je jeszcze bardziej konkurencyjnymi. A co dzisiaj uważane jest za główne zalety zakupów w Sieci? Blisko 40% osób korzystających z usług tego typu na pierwszym miejscu wymienia atrakcyjne ceny. Po kilkanaście procent wskazuje na wysoką jakość produktów i oszczędność czasu. I nie powinno to nikogo dziwić – gołym okiem zauważyć można szybko rosnące koszty życia, ubożenie znacznej części społeczeństwa, poszukiwanie produktów dobrych jakościowo w atrakcyjnej cenie, czy ogólną zmianę trybu życia wielu Polaków i postępujący brak czasu na wiele czynności, w tym tradycyjne zakupy. Branża e-commerce często jest odpowiedzią na wiele nawarstwiających się czynników.

A co z innymi przedsiębiorstwami i narzędziami związanymi z e-zakupami? Czy e-handel wpływa na ich rozwój? Bez wątpienia. Wystarczy wspomnieć o firmach kurierskich, które stanowią swoisty pomost między znaczną częścią sklepów, a klientami. Ich liczba i ilość oferowanych opcji rośnie, a to stymuluje powstawanie nowych usług – zwłaszcza w Internecie. Przykładem jest u serwis pakka.pl, czyli platforma służąca zamawianiu przesyłek kurierskich. Nowe narzędzie jest zaawansowane technologicznie, a przy tym proste w obsłudze, co powinno być kwintesencją urządzeń i systemów początku XXI wieku. Steve Jobs – współzałożyciel Apple - niejednokrotnie podkreślał, iż jednym z kluczowych elementów nowych produktów powinna być intuicyjna obsługa. Wspomniany serwis wpisuje się w ten model, ponieważ umożliwia ominięcie wielu formalności, skraca proces doboru kuriera do kilku kliknięć i zapewnia przy tym atrakcyjne ceny.

Na platformie kurierskiej sprawa się jednak nie kończy. Wśród internautów korzystających z e-commerce można zauważyć wzrost zainteresowania serwisami ogłoszeniowymi typu Gumtree.pl, czy Gratka.pl, porównywarkami cen, do których zaliczyć można CENEO oraz coraz częstsze korzystanie z usług systemów płatności internetowej, realizowanych m.in. przez PayPal. Szybko rośnie też grupa klientów, dokonujących zakupów za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Potwierdza to wygłaszane przez wielu ekspertów i analityków opinie, iż nowe technologie dokonały poważnych zmian w naszym życiu, a proces ten będzie nabierał coraz większej dynamiki i przybierze formy, które dziś trudno jest określić. Jeśli jednak mamy możliwość ułatwić sobie życie choćby w niewielkim stopniu, to czemu z tego nie skorzystać?

Małgorzata Kopciuch
/http://www.portfel.pl/