Zakaz kontaktów lub zblizania się na określoną odległość |
|
Wyszłam za mąż 10 lat temu i tego związku z mężem mam trójkę dzieci. Od początku nie układało nam się dobrze, trwały liczne konflikty i scysje na tle finansowym i wychowania dzieci. Po około dwóch latach mój mąż zaczął się znęcać nade mną fizycznie i psychicznie. Często z domu wychodziłam pobita i zasiniaczona, tłumacząc dla rodziny, że upadłam lub zaczepiłam się w kuchni. Gdy jednak mój mąż zaczął się również znęcać nad dziećmi postanowiłam od niego odejść i zmienić swoje dotychczasowe życie, przede wszystkim uchronić dzieci od ojca. Podałam sprawę o znęcanie się nade mną i dziećmi do sądu. Bardzo boję się jednak tego, że pomimo sprawy sądowej i odejścia mój mąż mnie znajdzie i znajdzie również nasze dzieci. Czy jest możliwy jakiś swego rodzaju sądowy zakaz kontaktów lub zbliżania się męża do naszych dzieci w polskim prawie? Należałoby zacząć od tego, że zakaz kontaktów lub zbliżania się na określoną odległość” sprawców przemocy w rodzinie reguluje Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz. U. 05 nr 180, poz. 1493). Ustawa określa sposoby przeciwdziałania przemocy w rodzinie, zasady postępowania wobec osób nią dotkniętych oraz traktowania jej sprawców. Przemoc w rodzinie ustawa definiuje jako jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste najbliższych. W szczególności wymienia: narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, naruszenie godności, nietykalności cielesnej, wolności (w tym seksualnej), a także spowodowanie cierpienia i krzywd moralnych. Osoba dotknięta przemocą będzie mogła skorzystać z poradnictwa medycznego, psychologicznego, prawnego i socjalnego. Ustawa mówi też o interwencji kryzysowej i wsparciu, ochronie przed dalszym krzywdzeniem, a nawet zapewnieniu na żądanie ofiary bezpiecznego schronienia w specjalistycznym ośrodku wsparcia. Sąd, umarzając warunkowo postępowanie karne, będzie mógł orzec wobec sprawcy zakaz kontaktu z pokrzywdzonym, a nawet zbliżania się w określonych okolicznościach. Jeśli zachodzić będą przesłanki tymczasowego aresztowania, sąd może zamiast niego zastosować policyjny dozór, pod warunkiem jednak, że sprawca opuści wspólnie zajmowany lokal. Termin wyprowadzki ustali sąd. Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie należy do obowiązków organów administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego. Ustawa dzieli zadania pomiędzy gminę, powiat i województwo. Dla poprawy skuteczności działania rząd ma przyjąć krajowy program przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Pierwotnie przy premierze miała powstać specjalna rada, by doradzać w tych sprawach. Od dziś także wychowawca zatrudniony w placówce opiekuńczo-wychowawczej, oskarżony o popełnienie przestępstwa z użyciem przemocy, zostanie z miejsca zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych na czas trwania postępowania. W razie prawomocnego skazania dyrektor placówki rozwiąże z nim umowę o pracę. Zadania powierzone gminom, powiatom i województwom są wykonywane od 1 stycznia 2006 r. |


Wyszłam za mąż 10 lat temu i tego związku z mężem mam trójkę dzieci. Od początku nie układało nam się dobrze, trwały liczne konflikty i scysje na tle finansowym i wychowania dzieci. Po około dwóch latach mój mąż zaczął się znęcać nade mną fizycznie i psychicznie. Często z domu wychodziłam pobita i zasiniaczona, tłumacząc dla rodziny, że upadłam lub zaczepiłam się w kuchni. Gdy jednak mój mąż zaczął się również znęcać nad dziećmi postanowiłam od niego odejść i zmienić swoje dotychczasowe życie, przede wszystkim uchronić dzieci od ojca. Podałam sprawę o znęcanie się nade mną i dziećmi do sądu. Bardzo boję się jednak tego, że pomimo sprawy sądowej i odejścia mój mąż mnie znajdzie i znajdzie również nasze dzieci. Czy jest możliwy jakiś swego rodzaju sądowy zakaz kontaktów lub zbliżania się męża do naszych dzieci w polskim prawie?