100 osób mogło zginąć w katastrofie promu koło Papui-Nowej Gwinei, uratowano 238
Około 100 osób mogło zostać na promie, który zatonął w czwartek u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei - poinformował w piątek przedstawiciel służb ratunkowych. Na promie znajdowało się około 350 ludzi.
Ratownicy wyciągnęli z morza 238 osób po katastrofie promu Rabaul Queen, który błyskawicznie zatonął, uderzony trzema wielkimi falami - powiedział przedstawiciel papuaskich władz morskich Rony Naigu.
Uważa się, że na promie zostało około 100 osób, którym nie udało się uciec.
Naigu powiedział, że według ocalałych z katastrofy w prom uderzyły wielkie fale i jednostka szybko poszła na dno. (PAP)
klm/
pap.pl
2012-02-03 (foto: PAP)

