Leszek Gierszewski przez dekady był jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich miliarderów – człowiekiem, który zaczynał od produkcji siatek ogrodzeniowych w małej miejscowości na Pomorzu, a skończył jako twórca europejskiego giganta stolarki okiennej. Jego majątek w szczytowym momencie przekraczał 3 miliardy złotych, a źródłem całej tej fortuny była jedna firma: Drutex. Droga od wojskowego munduru do fotela prezesa jednej z największych polskich spółek prywatnych to historia, która nie ma wielu odpowiedników w polskim biznesie po 1989 roku. Gierszewski odszedł 4 grudnia 2025 roku w wieku 75 lat, pozostawiając po sobie firmę zbudowaną dosłownie od zera.
Wojsko zamiast biznesu – skąd wziął się przedsiębiorca
Urodzony w Bytowie, Leszek Gierszewski swoją zawodową drogę rozpoczynał jako oficer Wojska Polskiego oraz wykładowca akademicki. Kariera wojskowa dawała stabilność i perspektywy awansu – w połowie lat osiemdziesiątych porzucił ciepłą posadę w wojsku i pewny awans na pułkownika. Decyzja o odejściu z armii była ryzykowna, ale okazała się przełomowa.
To, co zaczął budować po odejściu z wojska, nie przypominało z początku żadnego imperium. W 1985 roku w miejscowości Wiklino założył zakład Wytwarzanie Wyrobów z Drutu, Łańcuchów i Sprężyn. Początkowo firma produkowała siatki ogrodzeniowe, a od 1987 roku druty i wyroby z drutu – stąd wzięła się późniejsza nazwa Drutex. Nikt wówczas nie mógł przypuszczać, że ta mała wytwórnia z Wiklinа stanie się kiedyś jednym z największych producentów okien w Europie.
Przeprowadzka do Bytowa i zmiana kursu
W 1991 roku Gierszewski przeniósł zakład do Bytowa, gdzie pod nową nazwą Drutex firma zaczęła produkować okna i drzwi. Kluczowy impuls do tej zmiany profilu działalności był zaskakująco prozaiczny. W 1991 roku, kiedy budował dom w Słupsku, na targach budowlanych natrafił na maszyny do produkcji okien. Pojawił się pomysł na rozszerzenie działalności, z której Drutex znany jest dziś.
Przełom nastąpił w 1994 roku, kiedy Gierszewski zdecydował o uruchomieniu produkcji okien z PVC – decyzji, która zapoczątkowała dynamiczny rozwój Drutexu i uczyniła z niego jednego z czołowych producentów stolarki otworowej w Europie. W 1999 roku rozpoczęła się produkcja okien z aluminium, a w 2002 roku z drewna. Każdy kolejny rok to poszerzanie oferty i wchodzenie na nowe rynki.
Drutex – silnik całej fortuny
Cały majątek Leszka Gierszewskiego miał jedno, bardzo konkretne źródło. Drutex stał się jednym z największych producentów stolarki otworowej z PVC w Europie. W ofercie firmy znalazły się okna, drzwi, fasady z drewna i aluminium. Skala produkcji robiła wrażenie nawet na tle europejskich konkurentów.
Drutex produkował do 7 tysięcy okien dziennie. Firma zatrudniała ponad 4 tysiące pracowników i eksportowała produkty do ponad 40 krajów na całym świecie.
Firma działała w rozbudowanych zakładach o łącznej powierzchni przekraczającej kilkanaście hektarów, a ponad 80 procent produkcji trafiało na eksport do krajów Europy, obu Ameryk, Azji, Afryki i Australii, czyniąc Drutex globalnym graczem w swojej branży.
Finansowe wyniki firmy rosły konsekwentnie przez lata. W 2014 roku firma miała prawie 522 mln zł przychodów i 31,4 mln zł zysku netto. W 2019 roku przychody Drutexu wyniosły już 974 mln zł. Drutex pozostawał pod kontrolą Leszka Gierszewskiego, a w 2020 roku sprzedaż spółki, według zapowiedzi właściciela, miała przekroczyć miliard złotych.
Eksport jako główna dźwignia wzrostu
To nie rynek krajowy napędzał fortunę Gierszewskiego – napędzał ją eksport. Na eksport trafiało ponad 70 procent produkcji bytowskiej fabryki. Okna z Drutexu sprzedawane były między innymi do USA, Meksyku, Kanady i na Bliski Wschód.
W okna autorstwa polskiej spółki wyposażony jest między innymi hotel Hilton w Nowym Jorku, biurowiec kopalni złota oraz największa fabryka klocków w Meksyku. Niemcy pozostawały jednak największym rynkiem zbytu. Drutex oferował nawet 7-dniowe terminy realizacji zamówień wraz z dostawą w całej Europie – stanowiło to ewenement wśród światowych producentów stolarki okienno-drzwiowej na zamówienie.
Było to możliwe dzięki sprawnej produkcji, świetnej organizacji działania, doskonałej logistyce i flocie ponad 750 pojazdów. Skala logistyki sama w sobie była imponująca jak na firmę z Bytowa.
Jak rosła wycena majątku – od 400 mln do ponad 3 mld zł
Wzrost fortuny Gierszewskiego był spektakularny i dobrze udokumentowany przez kolejne edycje rankingów. Wśród debiutantów na liście najbogatszych Polaków pojawił się z majątkiem oszacowanym na 400 mln zł. W rankingu najbogatszych Polaków „Forbes Polska” w 2018 roku został umieszczony na 44. miejscu, a rok później wraz z rodziną znalazł się na 30. miejscu zestawienia, a wartość jego majątku została oszacowana na 1 mld 190 mln złotych.
Majątek Leszka Gierszewskiego wzrósł o ponad 100 procent w ciągu roku, co pozwoliło mu uplasować się tuż za pierwszą czterdziestką rankingu.
Na liście stu najbogatszych Polaków według „Forbesa” w 2025 roku zajął 22. miejsce, a jego majątek oszacowano na 3,044 mld zł. W tym samym roku Gierszewski zajął 24. miejsce na Liście 100 najbogatszych Polaków „Wprost”, gdzie jego majątek został oszacowany na kwotę 3,4 miliarda PLN.
Marketing na światowym poziomie – Bayern i wielkie nazwiska
Gierszewski rozumiał, że żeby sprzedawać globalnie, trzeba budować markę globalnie. Drutex został Oficjalnym Partnerem Klubu Piłkarskiego Bayern Monachium – największe przedsięwzięcie z zakresu marketingu sportowego w 40-letniej historii polskiej firmy oraz jeden z największych projektów w światowym futbolu z udziałem polskiej marki.
Partnerstwo z Bayernem było wyraźnym sygnałem, że Gierszewski traktował Drutex jako markę globalną, a nie tylko europejskiego producenta. W kampaniach reklamowych firmy pojawiali się znani piłkarze – Philipp Lahm, Andrea Pirlo czy Jakub Błaszczykowski. To był przemyślany ruch wizerunkowy, który otwierał drzwi na rynki, gdzie polska marka okienna nie miała wcześniej żadnej rozpoznawalności.
Nagrody i wyróżnienia
Działalność Gierszewskiego była doceniana na wielu poziomach – zarówno branżowym, jak i społecznym. Otrzymał Medal 100-lecia Odzyskania Niepodległości od Prezesa Rady Ministrów i Nagrodę Konfederacji Lewiatan. W 2015 roku w plebiscycie „Magazynu Pomorskiego” otrzymał Orła Pomorskiego Innowacyjności, a w 2016 roku przyznaną przez dziennik „Rzeczpospolita” nagrodę Orły Eksportu.
W 2020 roku Leszek Gierszewski został wyróżniony tytułem Honorowego Obywatela Bytowa. Miasto, z którym był związany przez całe życie, doceniło jego wkład zarówno w lokalną gospodarkę, jak i społeczność.
Zaangażowanie społeczne i filantropijne
Obok działalności biznesowej Leszek Gierszewski był znany z aktywności filantropijnej i zaangażowania w życie lokalnej społeczności. Wspierał inicjatywy sportowe i społeczne w regionie, traktując to jako naturalną część prowadzenia biznesu na Pomorzu. Był filantropem – wspierał między innymi szpitale w czasie pandemii COVID-19.
Jego działalność była przykładem, że polski biznes może konkurować na arenie międzynarodowej, zachowując jednocześnie silne zakorzenienie w lokalnej społeczności. Leszek Gierszewski był nie tylko przedsiębiorcą, ale także mecenasem kultury, sportu i inicjatyw społecznych.
Rodzina i sukcesja
Rodzinny charakter firmy
Firma zatrudniała głównie członków rodziny – Gierszewski był dumny z tego, że Drutex jest firmą rodzinną. Wszystkie najważniejsze stanowiska zajmowali krewni: córka, bracia, zięć, szwagier, bratankowie. Ten model zarządzania przez lata był siłą napędową firmy – szybkie decyzje, wzajemne zaufanie, poczucie wspólnoty interesów.
Konflikt rodzinny z 2019 roku
W 2019 roku doszło do konfliktu o podział zysków z Drutexu pomiędzy Leszkiem Gierszewskim a jego córką, żoną (która była szefową rady nadzorczej), bratem i bratankiem – konflikt stał się przedmiotem sprawy sądowej. Sprawa trafiła do mediów i przez chwilę wyglądała jak poważne zagrożenie dla spółki. Ostatecznie Gierszewski utrzymał kontrolę nad firmą.
Po śmierci założyciela
Wszystkie akcje przedsiębiorstwa odziedziczyła jego żona, Kamila Gierszewska, zapewniając ciągłość funkcjonowania spółki. Obowiązki związane z kierowaniem przedsiębiorstwem przejął trzyosobowy zarząd, który posiada pełne kompetencje i umocowanie do podejmowania decyzji oraz zapewnienia ciągłości wszystkich działań operacyjnych. Gierszewski został pochowany 9 grudnia 2025 roku na Cmentarzu Komunalnym w Bytowie.
Spuścizna i skala tego, co zbudował
W rankingu 100 największych polskich firm prywatnych według „Forbesa” Drutex zajął 90. miejsce. Na Liście 200 Największych Polskich Firm tygodnika „Wprost” Drutex uplasował się na 161. pozycji. To wyniki, które pokazują skalę tego, co przez cztery dekady zbudował jeden człowiek z małego Bytowa.
Gierszewski odszedł 4 grudnia 2025 roku, pozostawiając po sobie nie tylko firmę, którą zbudował od podstaw, ale i wizję, która od lat wyznaczała standardy w branży. Zaczynał od drutu i siatek ogrodzeniowych w wiosce na Pomorzu. Skończył jako miliarder, którego okna montowane są w hotelach na kilku kontynentach. To jedna z bardziej niezwykłych historii polskiego kapitalizmu.
